Strony

4 gru 2017

Mikołajkowy Nocny Bieg Chomika 2017



Kolejne roztrenowanie, kolejna przerwa od biegania i chwila żeby zrobić coś dla innych. Powoli wracam do treningów, a Bieg Chomika już w tym tygodniu, ale nie wyprzedzajmy faktów. Po raz czwarty biegamy w „chomikowym kołowrotku i pomagamy kolejnemu schronisku.

Tym razem jest to
Fundacja „Emir”. Tradycją stała się zajawka na Festiwalu Biegowym. Dzięki za wsparcie!

Bieg Chomika to kilka zaangażowanych osób, którym bliski jest los zwierząt, naszego wspólnego podwórka i które niejako płyną pod prąd biegowych trendów. Uwielbiam biegać w największych maratonach świata, ale organizowanie małego podwórkowego biegu sprawia mi też sporo satysfakcji. Nie miałem tylko do tej pory okazji w nim pobiec.

Niedawno minął rok jak założyliśmy Stowarzyszenie. Myślę że sporo się do tej pory nauczyliśmy i jak to w życiu, były wzloty i (u/w)padki. Tradycyjnie już po biegu przedstawiamy osoby, które tym razem zdecydowały się poświęcić swój czas na zorganizowanie i pomoc przy tym wydarzeniu.

W tej chwili chciałbym tylko wspomnieć o jednej osobie, tegorocznej wielokrotnej Mistrzyni Polski — Eli Głowackiej. Wyjątkowej i wiecznie uśmiechniętej Eli. Mianowicie zgodziła się Ona zostać Dyrektorem Biegu na czas #MNBCh2017, żebym mógł też w nim wziąć udział, po raz pierwszy jako uczestnik. Dziękuję!

Niestety tym razem nie udało mi się ponownie znaleźć sponsora na pomiar czasu i wracamy do ręcznego pomiaru stoperem, ale myślę że w ten sposób podkreślimy tylko urok tego biegu i podwórkową atmosferę.

Pamiętajcie proszę o głównym celu biegu 
 zbiórce dla zwierząt. Ich potrzeby znajdziecie na stronie biegu: www.biegchomika.pl.

Do zobaczenia!
Sebastian


I Międzynarodowy Bieg Chomika
fot. Jarek Iżycki



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz