Strony

16 lis 2016

krótka historia pewnej znajomości


Zdaję sobie sprawę, że wielu ludzi czeka na moją relację z Nowego Jorku. Muszę trochę odpocząć po tym maratonie i pozbierać myśli. Był to do tej pory mój najtrudniejszy bieg. Dowód na to, że maraton nie wybacza błędów.


Z Lee, w nowojorskiej siedzibie Spotify.


Dzisiaj bardzo krótka historia z tego wyjazdu, o której wspominałem już na fb, jednak nie wszyscy moi czytelnicy mają tam konto. Będąc w Nowym Jorku odwiedziłem znajomego Anglika w siedzibie 
Spotify. Poznaliśmy się w Korei Północnej i ścigaliśmy tam na 5 km, a do tej pory nierozstrzygnięta pozostaje kwestia kto wtedy wygrał. Nasze wspólne zdjęcie z placu Kim Ir Sena trafiło wtedy do brytyjskiego wydania Runner's World UK.

Lee, chłopak z Leeds, mieszkał jakiś czas w Sztokholmie, żeby około roku temu przenieść się do samego centrum Nowego Jorku. Co ciekawe marzy mu się zamieszkanie w polskim Jaśle :)
Runner's World UK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz