Strony

5 wrz 2016

biegacze są inni

Miał być wpis o obozie biegowym, a będzie kolejny (tym razem bardzo krótki) o parkrun. W ostatnią sobotę zostałem mile zaskoczony laurką, pysznymi ciastkami i ciastem w kształcie serca (które jeszcze wcinam). Wolontariat nie jest czymś za co oczekuje się czegoś w zamian, ale nie ukrywam że bardzo miło jak zostaje to docenione. Oczywiście zaniemówiłem :) Jeszcze raz bardzo dziękuję!


Jak to kiedyś napisała Agata z Gdańskabiegacze są inni. Oczywiście w wielu przypadkach bieganie to zwykły biznes jak każdy inny, ale mam to szczęście że otaczają mnie osoby, które świadome są różnicy.

fot. Jan Groszyk

fot. Jan Groszyk

fot. Jan Groszyk

fot. Jan Groszyk

fot. Jan Groszyk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz